Niedzielne popołudnie, które dla wielu jest czasem wyciszenia i modlitwy, dla jednej z mieszkanek Legnicy zamieniło się w bolesne doświadczenie przemocy. Ponad siedemdziesięcioletnia kobieta, wracając z kościoła, padła ofiarą brutalnego ataku ze strony trzynastoletniej dziewczyny.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 15 marca 2026 roku, około godziny 13:00. Starsza kobieta, która chwilę wcześniej uczestniczyła w nabożeństwie, spokojnie wracała do domu. Na jednej z legnickich ulic została nagle zaczepiona przez nastolatkę. Według ustaleń śledczych, atak był krótki, ale niezwykle brutalny – trzynastolatka uderzyła starszą kobietę pięścią prosto w twarz. Siła ciosu była na tyle duża, że spowodowała u pokrzywdzonej złamanie nosa oraz liczne potłuczenia. Zamiast udzielić pomocy, sprawczyni natychmiast uciekła z miejsca zdarzenia, zostawiając ranną i zszokowaną kobietę na chodniku.
Skuteczna akcja policji
Dzięki sprawnym działaniom funkcjonariuszy z Komendy Miejskiej Policji w Legnicy, sprawczyni nie pozostała długo anonimowa. Policjanci zabezpieczyli monitoring, przesłuchali świadków i zgromadzili materiał dowodowy, który pozwolił na precyzyjne odtworzenie przebiegu incydentu. W poniedziałek, 23 marca, trzynastolatka została zatrzymana i doprowadzona do policyjnej izby dziecka. Choć w oficjalnych komunikatach policja określa ją jako „mieszkankę miasta”, doniesienia medialne wskazują na jej ukraińskie pochodzenie.
Refleksja nad kondycją młodzieży
Zdarzenie to budzi szczególny smutek w kontekście ofiary – osoby starszej, wracającej z kościoła, która powinna cieszyć się poczuciem bezpieczeństwa w niedzielne popołudnie. Brutalność trzynastolatki, która zdecydowała się na tak drastyczny krok w biały dzień, jest sygnałem alarmowym dla wychowawców, rodziców i całej wspólnoty. Sprawą napastniczki zajmie się teraz sąd rodzinny. To on zdecyduje o dalszych losach nieletniej, mając do dyspozycji szereg środków wychowawczych lub poprawczych. Pozostaje mieć nadzieję, że dla młodej dziewczyny będzie to szansa na refleksję nad własnym postępowaniem, a dla poszkodowanej seniorki – czas na spokojny powrót do zdrowia pod opieką bliskich i wspólnoty.
