Prawnicy Instytutu Ordo Iuris, działający w imieniu radnego Rady Powiatu w Olsztynie Krzysztofa Kamińskiego, wnieśli zażalenie na umorzenie śledztwa w sprawie plakatu spektaklu „Wszyscy jesteśmy Belén” z Teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie. Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Południe umorzyła je 4 września 2026 r., uznając, że nie stwierdzono znamion czynu zabronionego. O zażaleniu poinformowano publicznie na początku października 2026 r. Skarżący domagają się uchylenia tej decyzji i dalszego prowadzenia śledztwa; do czasu rozpoznania zażalenia przez sąd postanowienie nie jest prawomocne.
Tło: plakat, spektakl i dotychczasowy przebieg sprawy
Spór wybuchł w listopadzie 2025 r., przy okazji premiery spektaklu w reżyserii Katarzyny Minkowskiej. Przedstawienie jest sceniczną adaptacją reportażu Any Eleny Correi o młodej Argentynce znanej jako Belén, oskarżonej o zabójstwo po poronieniu, skazanej w 2016 r. i uniewinnionej w 2017 r. Plakat wywołał sprzeciw wiernych, a Archidiecezja Warmińska w oświadczeniu z 26 listopada 2025 r. przyłączyła się do protestów. Pisaliśmy o tym w grudniu 2025 r.
Skarżący opisują grafikę jako rozpoznawalny wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej, z którego usunięto postać Dzieciątka Jezus, a twarz Maryi zasłonięto białą maską. W informacji prokuratury, przytoczonej przez PAP, mowa natomiast o konturach dwóch postaci przypominających Maryję z Dzieciątkiem. Odnotowujemy tę różnicę w opisach. Według prokuratury twórcy i dyrekcja teatru zaprzeczyli, by plakat lub spektakl miały obrażać czyjekolwiek uczucia religijne.
Śledztwo wszczęto po zawiadomieniu radnego Kamińskiego. Relacjonowaliśmy je po konferencji prasowej w Olsztynie 21 kwietnia 2026 r., w której uczestniczył także przedstawiciel naszego Stowarzyszenia. Obejmowało dwa wątki: podejrzenie obrazy uczuć religijnych (art. 196 k.k.) oraz możliwe niedopełnienie obowiązków lub przekroczenie uprawnień przez marszałka województwa warmińsko-mazurskiego i urzędników Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego (art. 231 § 1 k.k.).
Na jakiej podstawie umorzono śledztwo
Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Południe umorzyła śledztwo 4 września 2026 r. (piątek) w obu wątkach, uznając, że nie wykazują one znamion czynu zabronionego. Jak przekazano PAP, oparła się na opinii biegłego z Instytutu Sztuki Polskiej Akademii Nauk. Biegły stwierdził, że plakat zawiera nawiązania do symboliki religijnej, lecz nie ma w nim treści jednoznacznie poniżających ani obelżywych dla uczuć religijnych, niezależnie od wykształcenia i obycia odbiorcy ze sztuką.
Prokuratura wskazała, że plakat i spektakl mogą budzić niechęć osób o odmiennym światopoglądzie, lecz nie zawierają „elementów jednoznacznie uwłaczających symbolom religijnym”. Przyjęła też wyjaśnienia twórców: celem miało być pokazanie bólu po utracie dziecka, a Matka Boża miała symbolizować wzorzec matczynej opieki.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Daniel Brodowski powiedział PAP 29 września 2026 r., że decyzja nie jest prawomocna, a osoba uprawniona do jej zaskarżenia odebrała już korespondencję w tej sprawie.
Zażalenie i stan postępowania
Zażalenie wniesiono, jak wynika z oświadczenia radnego, do Sądu Rejonowego w Olsztynie, z żądaniem uchylenia postanowienia i dalszego prowadzenia śledztwa. Biuro prasowe Sądu Okręgowego w Olsztynie poinformowało PAP 8 października 2026 r., że pismo nie dotarło jeszcze do sądu, a po jego wpłynięciu zostanie rozpoznane na posiedzeniu. Treści zażalenia radny nie ujawnił, powołując się na dobro postępowania.
W oświadczeniu Krzysztof Kamiński przedstawił trzy argumenty: plakat rozpowszechniany w przestrzeni publicznej należy oceniać niezależnie od spektaklu; wolność twórczości artystycznej nie wyłącza stosowania przepisów chroniących wolność religijną; a odpowiedzialność osób nadzorujących instytucje kultury wymaga wnikliwego zbadania, skoro materiały promocyjne pozostawały dostępne mimo publicznych protestów. Zastrzegł przy tym: „Nie przesądzam o odpowiedzialności karnej konkretnych osób”. W rozmowie z PAP dodał, że prokuratura dysponuje dwiema opiniami, które jego zdaniem pozwalają kontynuować postępowanie, oraz że teatr zmienił plakat dopiero po złożeniu zawiadomienia. Lokalny portal debata.olsztyn.pl informował 25 marca 2026 r., że w mieście pojawił się nowy plakat spektaklu, zastępujący poprzedni; powodu zmiany w tych doniesieniach nie podano.
Art. 196 k.k. zagraża za publiczne znieważenie przedmiotu czci religijnej grzywną, karą ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2, a przestępstwo to jest ścigane z oskarżenia publicznego. Art. 231 § 1 k.k. przewiduje dla funkcjonariusza publicznego, który przekracza uprawnienia lub nie dopełnia obowiązków i działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, karę pozbawienia wolności do lat 3. Z publicznie dostępnych informacji nie wynika, by komukolwiek przedstawiono zarzuty, a wszystkim osobom, których dotyczyło postępowanie, przysługuje domniemanie niewinności. Dla porządku informujemy, że Instytut Ordo Iuris, którego prawnicy reprezentują radnego, współpracuje ze Stowarzyszeniem Fidei Defensor w programie „W Obronie Chrześcijan”.
Element szerszego zjawiska
Sprawa olsztyńska pokazuje spór, który wraca w naszym monitoringu: gdzie leży granica między swobodą twórczą a ochroną przedmiotów czci religijnej, gdy symbol sakralny pojawia się w materiałach promocyjnych publicznej instytucji kultury. Prokuratura nie dopatrzyła się tu przestępstwa, a ocena tej decyzji należy teraz do sądu. Stowarzyszenie Fidei Defensor dokumentuje przypadki niszczenia i znieważania symboli religijnych; w raporcie „Świętość pod ostrzałem” za 2025 r. opisano 106 zdarzeń. Sprawę plakatu śledzimy od początku i będziemy informować o kolejnych rozstrzygnięciach.
Nasza odpowiedź
Osobom, które doświadczyły zniewagi, napaści lub przeszkadzania w praktykowaniu wiary, oferujemy bezpłatną pomoc prawną w programie „W Obronie Chrześcijan”. Zdarzenia można zgłaszać na adres biuro@fideidefensor.pl. Zapraszamy do modlitwy o pokój społeczny i wzajemny szacunek oraz o rozstrzygnięcie sprawy w duchu prawdy i sprawiedliwości.