Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa to dla milionów katolików w Polsce jedno z najważniejszych świąt w roku. To czas publicznego wyznania wiary, adoracji Chrystusa obecnego w Najświętszym Sakramencie i radosnej procesji ulubionymi ulicami naszych miast i wsi. Niestety, w parze z tą piękną tradycją, od lat w przestrzeni internetowej kroczy inna, znacznie mroczniejsza “procesja” – procesja hejtu, szyderstwa i głębokiej niewiedzy.
Wystarczy krótka lektura mediów społecznościowych w dniu Bożego Ciała, by dostrzec niepokojące zjawisko. Nie są to już tylko dyskusje o utrudnieniach w ruchu drogowych ale zmasowane ataki na sam fundament katolickiej wiary. Grafiki i komentarze, które pojawiają się na niektórych profilach, zwłaszcza tych o zkrzywieniu antyklerykalnym i lewicowym, porażają poziomem agresji i brakiem elementarnej kultury.
Atak na Eucharystię: Najświętsza Tajemnica jako “wafel”
Najbardziej bolesnym aspektem tych internetowych wystąpień jest bezpardonowe uderzenie w to, co dla nas, katolików, jest święte: Rzeczywistą Obecność Jezusa Chrystusa pod postaciami chleba i wina.
Przykładem takiego działania są komentarze krążące w sieci, w których monstrancja z Najświętszym Sakramentem nazywana jest pogardliwie “wafelkiem w pozłacanym mosiądzu”. Słowa te, pochodzące z kręgów np. “Kobiet Lewicy”, są nie tylko głęboko raniące dla każdego wierzącego, ale świadczą o celowej woli obrażenia teologii Eucharystii.
Wyśmiewanie “facetów w kieckach” (kapłanów) niosących “wafel” pod “śmieszną plandeką” (baldachimem) to prymitywny sposób na zdyskredytowanie wielowiekowej tradycji liturgicznej. To sprowadzenie sacrum do poziomu profanum w sposób tak prostacki, że trudno doszukiwać się w tym jakiejkolwiek próby merytorycznej dyskusji.
Miara Człowieczeństwa i Tolerancji
Te coroczne, wirtualne “igrzyska nienawiści” w Boże Ciało są bolesnym przypomnieniem o braku tolerancji i szacunku dla wolności religijnej w Polsce, o którą paradoksalnie często walczą te same środowiska, które dziś szydzą. Jeśli ktoś nie podziela naszej wiary, ma do tego prawo. Jednak kultura osobista i szacunek dla drugiego człowieka wymagają, by nie obrażać tego, co dla niego jest najważniejsze.
Jako katolicy, nie możemy być obojętni na te ataki. Ale naszą odpowiedzią nie może być nienawiść. Naszą odpowiedzią musi być publiczne świadectwo naszej wiary. Prawdziwa obecność Jezusa w Eucharystii jest prawdą, której żadne internetowe szyderstwo nie jest w stanie zmienić.
Tekst i materiały mają charakter informacji prasowej i mogą być wykorzystywane przez media.
