Data: 28 lutego 2026 roku
Miejscowość: Warszawa
Miejsce: Kopiec Powstania Warszawskiego
W przeddzień Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych na warszawskim Mokotowie doszło do bulwersującego aktu wandalizmu. Z szczytu Kopca Powstania Warszawskiego wyrwano i wyrzucono w zarośla około dziesięciu krzyży, które od lat stanowiły symbol pamięci o uczestnikach walk o wolną Polskę.
Do zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek. Jak poinformował radny dzielnicy Mokotów, Radosław Sosnowski, sprawcy działali z dużą determinacją. Około dziesięciu drewnianych krzyży zostało wyrwanych z ziemi, a następnie wyrzuconych za wzniesieniem w pobliskie zarośla. Wandale nie oszczędzili również tabliczek upamiętniających – część z nich, zawierająca informacje o konkretnych osobach, którym dedykowano symbole, została celowo uszkodzona.
Burzliwa historia symboli pamięci
Obecność krzyży na Kopcu Powstania Warszawskiego to owoc wieloletniej inicjatywy mieszkańców stolicy oraz środowisk kibicowskich, m.in. fanów Legii Warszawa. Pierwsze symbole pojawiły się tam jeszcze w 2004 roku, za prezydentury Lecha Kaczyńskiego.
Ich historia w ostatnich latach była jednak naznaczona niepewnością. W 2023 roku, podczas modernizacji parku Akcji „Burza”, krzyże zostały usunięte z przestrzeni publicznej. Jak wykazały późniejsze kontrole, były one przechowywane w niewłaściwych warunkach, co wywołało falę krytyki. Dopiero dzięki oddolnej determinacji warszawiaków i inicjatywie obywatelskiej, w 2025 roku udało się przywrócić te znaki pamięci na ich prawowite miejsce.
Ideologia czy chuligaństwo?
Lokalni przedstawiciele nie mają wątpliwości, że dewastacja nie była przypadkowa. Radny Radosław Sosnowski w rozmowach z mediami podkreśla, że charakter uszkodzeń wyklucza wpływ czynników atmosferycznych. Zwraca również uwagę na symboliczny moment ataku – przeddzień święta narodowego poświęconego Żołnierzom Wyklętym.
Zdaniem radnego, incydent ten może być pokłosiem obecnego klimatu politycznego w stolicy i dyskusji na temat obecności symboli religijnych w przestrzeni miejskiej.
“Znak krzyża przeszkadza w Warszawie Rafała Trzaskowskiego. Mamy na to ewidentny dowód”
– komentuje radny Radosław Sosnowski w rozmowie z Radiem Niepokalanów.
Odpowiedź mieszkańców: Krzyże wrócą na szczyt
Akt wandalizmu spotkał się z natychmiastową reakcją osób zaangażowanych w opiekę nad miejscami pamięci. Krzyże zostały już odnalezione i wniesione z powrotem na szczyt Kopca. To jednak nie koniec działań – zapowiedziano już organizację grupy wolontariuszy, która zajmie się profesjonalną naprawą uszkodzonych tabliczek oraz ponownym, osadzeniem symboli w podłożu.
Dla wielu warszawiaków krzyże na Kopcu to coś więcej niż krzyże pamiątkowe. To przede wszystkim wyraz ciągłości pamięci o ofierze Powstańców i bohaterów podziemia, której nie są w stanie zatrzeć ani mentalność liberalna, ani akty agresji.
Fot: Radny Radosław Sosnowski
