Data: 24 lutego 2026 roku
Miejscowość: Gniezno
Miejsce: Muzeum Początków Państwa Polskiego
Oficjalna misja Muzeum Początków Państwa Polskiego (MPPP) w Gnieźnie brzmi dumnie. Deklaruje ona „przybliżanie współczesnym pokoleniom i zachowanie dla przyszłych świadectw dziedzictwa kultury”, a także „pracę w kształtowaniu człowieka, który znając i szanując własną tożsamość, dysponując umiejętnością krytycznego myślenia, lepiej rozumie otaczający go świat”. Jak jednak te wzniosłe słowa mają się do rzeczywistości, gdy w murach tej samej instytucji prezentowana jest wystawa, która z pełną premedytacją ignoruje wrażliwość chrześcijan?
Trudno mówić o kształtowaniu tożsamości i szacunku dla dziedzictwa, gdy wystawa czasowa „Re: Średniowiecze. 1000 lat 1000 wersji” sprowadza święte wizerunki do poziomu głupich memów internetowych. Skandalicznym jest fakt, że tego typu ekspozycja – finansowana z publicznych pieniędzy – ma miejsce w okresie Wielkiego Postu, w którym katolicy w sposób szczególny rozmyślają o męce Jezusa Chrystusa. Tymczasem na wystawie Jego cierpienie zostało sprowadzone do prześmiewczych obrazków i trywialnych podpisów (jak choćby zakrwawiony Chrystus w koronie cierniowej z podpisem o „kąpaniu kota”).
Skandal w samym sercu polskiej państwowości
To niebywałe, że publiczna instytucja kultury, nadzorowana przez Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego, promuje treści o takim charakterze. Wystawa zamiast edukować o historii, zaserwowała odwiedzającym głupkowatą prowokację wymierzoną w uczucia religijne.
Głos w sprawie zabrała już Kuria Metropolitalna w Gnieźnie, słusznie zauważając, że dla osób wierzących takie obrazy nie są jedynie „elementem kulturowego przekazu”, ale wyrazem najgłębszych prawd wiary. Zestawienie ich z groteskowymi tekstami budzi ból i stanowi rażący brak szacunku. Oburzenia nie kryją również mieszkańcy Gniezna oraz lokalni radni, m.in. Łukasz Grabowski i Wojciech Szymczak, którzy domagają się wyjaśnień, jak w ogóle mogło dojść do akceptacji tak obrazoburczych treści.
Dzięki stanowczej reakcji społeczeństwa oraz interwencji posła Zbigniewa Dolaty, dyrekcja muzeum ugięła się i najbardziej kontrowersyjne grafiki zniknęły już z wystawy. Jednak niesmak i naruszone wartości pozostały.
Apel do władz i Rady Muzeum
Oczekujemy, że Marszałek Województwa Wielkopolskiego Marek Woźniak, Zarząd Województwa oraz Rada Muzeum pochylą się z pełną powagą nad zaistniałą sytuacją.
Przypominamy, że w skład Rady Muzeum (organu opiniodawczo-doradczego), powołanej pod koniec 2024 roku, wchodzą:
Patrycja Przybylska i Łukasz Grabowski – radni Sejmiku Województwa Wielkopolskiego,
Artur Krzysztofiak – Dyrektor Wydziału Promocji, Kultury i Turystyki w Gnieźnie,
dr Olga Antkowska-Goręczniak – ze Stowarzyszenia Naukowego Archeologów Polskich,
dr hab. Andrzej Gulczyński, prof. UAM – z Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk,
Bartosz Przybył – dyrektor Muzeum Archidiecezji Gnieźnieńskiej.
Mamy nadzieję, że organy te wyciągną konsekwencje wobec osób odpowiedzialnych za stworzenie i zatwierdzenie tej ekspozycji. Oczekujemy wyciągnięcia odpowiednich wniosków na przyszłość oraz oficjalnych przeprosin skierowanych do wszystkich osób, które poczuły się urażone tą jawną profanacją.
Źródło zdjęć: facebook Radnego Miejskiego Wojciecha Szymczaka
