Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris zapowiedział objęcie opieką prawną osób pokrzywdzonych wydarzeniami w Jaśle. Prawnicy Instytutu będą monitorować przebieg postępowania, dbając o to, by rażące naruszenie obyczajów oraz złamanie prawa nie pozostało bezkarne.
Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Jaśle (25 stycznia 2026 r.) zapisał się w historii miasta nie jako radosne wydarzenie charytatywne, lecz jako scena dla skandalicznych, nienawistnych treści. Podczas koncertu na jasielskim rynku jeden z wykonawców zaprezentował utwór, w którego tekście padały bezpośrednie wezwania do agresji: „połamać krzyże” oraz „palić kościoły”.
Szokujące kulisy występu
Choć imprezy tego typu dedykowane są całym rodzinom, a pod sceną znajdowały się dzieci oraz małoletni wolontariusze, zespół nie zrezygnował z drastycznego przekazu. Według relacji świadków oraz interweniujących radnych, agresywne zwrotki o antyreligijnym charakterze wybrzmiały w przestrzeni publicznej z pełną mocą, budząc przerażenie obecnych tam rodziców.
„Zespół śpiewał teksty o paleniu kościołów i łamaniu krzyży. Stałem tam z rodziną i znajomymi, były też małe dzieci. To nie powinno mieć miejsca” – alarmuje radny Zenon Gondek, jeden z naocznych świadków zdarzenia.
Samorządowcy mówią: „Dość!”
Wobec bierności osób prowadzących imprezę, zareagować postanowili lokalni politycy różnych opcji. Radny Krzysztof Czeluśniak, reprezentujący środowisko „Jaślanie”, złożył oficjalne zawiadomienie do Komendy Powiatowej Policji w Jaśle. Sprawa dotyczy podejrzenia popełnienia przestępstw z Kodeksu karnego, czyli publicznego nawoływania do nienawiści oraz znieważania grup ludności ze względu na ich wyznanie.
Z kolei radny powiatowy Adam Pawluś skierował interpelację do władz powiatu, potępiającą pojawienie się haseł, które mogły być odbierane jako nawoływanie do przemocy wobec Kościoła katolickiego, w tym do palenia kościołów i łamania krzyży.
Uniki organizatorów
Postawa osób odpowiedzialnych za wydarzenie budzi dodatkowe kontrowersje. Ewa Wawro, szefowa Komisji Rewizyjnej Rady Powiatu, choć uznała zajście za haniebne, sugerowała unikanie „nagłaśniania sprawy”. Starosta Tadeusz Gorgosz argumentował, że samorząd był jedynie patronem, a nie bezpośrednim organizatorem koncertu.
Takie podejście spotyka się z miażdżącą krytyką mieszkańców. Trudno uznać za argument fakt, że „zespół występuje od lat” – to właśnie na organizatorach spoczywa obowiązek doboru artystów i repertuaru, szczególnie gdy w grę wchodzi impreza masowa o charakterze rodzinnym.
Skutki dla mieszkańców
To, co wydarzyło się w Jaśle, to nie tylko incydent muzyczny, ale brutalny atak na wartości religijne i spokój społeczny. Zachowanie zespołu, który zamiast łączyć w szczytnym celu, wybrał promowanie wandalizmu i nienawiści, zasługuje na najwyższe potępienie. Scena na rynku to nie prywatny klub – tu obowiązują zasady współżycia społecznego. Dzieci i młodzież zostały narażone na kontakt z agresywnym, antychrześcijańskim przekazem.
Sprawa jasielskiego koncertu będzie teraz przedmiotem szczegółowych analiz organów ścigania. Dzięki wsparciu prawnemu Instytutu Ordo Iuris dla pokrzywdzonych, proces wyjaśniania, jak mogło dojść do tak drastycznego naruszenia norm na oczach mieszkańców, będzie pod stałym nadzorem.
Źródło zdjęcia: Youtube @prawicowyinternet
