Data: 5 luty 2026
Miejscowość: Poznań
Miejsce: Parafia pw. Najświętszej Bogarodzicy Maryi w Poznaniu

W nocy z środy na czwartek (4/5 lutego) doszło do brutalnej profanacji świątyni. Na elewacji kościoła, drzwiach oraz figurze Chrystusa pojawiły się nienawistne napisy i symbole satanistyczne. Choć straty materialne są widoczne, duszpasterze apelują, by na zło odpowiedzieć chrześcijańską miłością.
Atak na świętość i wspólnotę
Zniszczenia odkryto w czwartkowy poranek, tuż przed rozpoczęciem porannego nabożeństwa. Sprawcy nie ograniczyli się do przypadkowych rysunków – na murach świątyni widniały jednoznaczne groźby, w tym napis: „ten kościół spłonie”. Drzwi wejściowe zostały zeszpecone pentagramami i symbolami „666”, a bolesnym widokiem dla wiernych okazał się odwrócony krzyż namalowany na figurze Jezusa.
Proboszcz parafii, ks. dr Dariusz Madejczyk, w rozmowie z mediami podkreślił, że nie był to zwykły wybryk chuligański.
– Napisy i znaki, które są jakimś przejawem nienawiści, jednak trudno byłoby to potraktować jako tylko incydent o charakterze jakiegoś wandalizmu, ponieważ to nie są ani znaki, ani napisy przypadkowe, więc to są ludzie, którzy w takich kategoriach myślą.
Odpowiedź silniejsza niż nienawiść
Mimo powagi sytuacji i oczywistego naruszenia sacrum, komunikat parafii opublikowany w mediach społecznościowych niesie ze sobą przesłanie pokoju. Choć sprawa została oficjalnie zgłoszona policji, duszpasterze nie kryją sceptycyzmu co do ujęcia sprawców. Zamiast jednak skupiać się na gniewie, wzywają do modlitwy.
„Niech nas jednak te obrazy pobudzają do modlitwy o mądrość, nawrócenie i zwykłą miłość bliźniego dla nich. Od nienawiści chroń nas Boże!”
– czytamy we wpisie parafii na Facebooku.
Niepokojący trend
Zdarzenie w Poznaniu nie jest odosobnionym przypadkiem. W ostatnim czasie w różnych częściach Polski dochodzi do podobnych incydentów, co budzi uzasadniony niepokój wiernych. Każda taka profanacja jest jednak dla Kościoła wezwaniem do dawania świadectwa – że mury można odmalować, a prawdziwa wiara karmi się przebaczeniem, nawet w obliczu tak drastycznych pogróżek.
