W samym centrum Wiednia, w instytucji o długiej tradycji – Künstlerhaus, wspieranym z publicznych pieniędzy – otwarto wystawę, która przekracza wszelkie granice przyzwoitości i stanowi otwartą agresję wobec chrześcijaństwa. Ekspozycja nosi tytuł „Du sollst Dir (k)ein Bild machen” (pol. „Ty zrób sobie obraz” albo „Nie będziesz sobie czynił obrazu”). To starannie zaplanowany, ideologiczny atak na wiarę katolicką i jej najświętsze symbole w ramach instytucji kultury.
Na wystawie zobaczymy między innymi:
- obsceniczne, karykaturalne przeróbki wizerunków Matki Bożej,
- wulgarne parodie Ostatniej Wieczerzy,
- ukrzyżowaną żabę jako „Chrystusa”,
- całą gamę jawnie bluźnierczych i obscenicznych instalacji.
Wszystko to dzieje się pod hasłem „wolności twórczej” i jest prezentowane jako wartościowa oferta kulturalna – finansowana także z pieniędzy europejskich podatników.
Polskie instytucje na liście partnerów – hańba nie do przyjęcia!
Najboleśniejsze dla Polaków jest odkrycie, że wśród oficjalnych partnerów tej antykatolickiej ekspozycji znajdują się dwie polskie instytucje publiczne:
- Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Republice Austrii
- Muzeum Narodowe w Gdańsku
Obie instytucje widnieją na oficjalnej stronie wystawy i w materiałach promocyjnych jako partnerzy. Oznacza to, że polskie pieniądze podatników pośrednio wspierają wydarzenie, które szydzi z Matki Bożej, Krzyża Świętego i całej katolickiej tradycji, będącej fundamentem polskiej tożsamości od ponad tysiąca lat. To nie jest „dyplomacja kulturalna”. To współudział w profanacji.
Natychmiastowe zerwanie współpracy – jedyna uczciwa reakcja
W obliczu tak jawnego znieważenia wiary katolickiej, która dla większości Polaków pozostaje jednym z filarów narodowej tożsamości, polskie instytucje publiczne nie mają żadnego moralnego prawa kontynuować jakiegokolwiek partnerstwa z Künstlerhaus i tą wystawą. Nie ma tu miejsca na „dialog”, „różne punkty widzenia” ani „europejską otwartość”. Jest tylko jedno: obrona godności wiary własnego narodu. Bluźnierstwo nie jest sztuką. Nie jest też „wolnością wyrazu”, gdy odbywa się za publiczne pieniądze i godzi w świętości milionów ludzi. Polskie instytucje muszą natychmiast zerwać wszelkie partnerstwo z wiedeńskim Künstlerhaus i wycofać się z każdej formy współpracy z wystawą „Du sollst Dir (k)ein Bild machen”. Tylko tak można przywrócić szacunek dla Polaków.
Źródło grafiki: https://www.kuenstlerhaus.at/
