W cieniu Gór Świętokrzyskich, wśród zielonych wzgórz i wiejskich dróg, stoją skromne kapliczki – świadkowie wiary, historii i ludzkich losów. Jedną z takich pereł jest kapliczka pw. Matki Boskiej Częstochowskiej w Krajnie Drugim, której losy splatają się z dramatem ostatnich dni, ale też z piękną tradycją przekazywaną z pokolenia na pokolenie. To miejsce, które – choć małe – kryje w sobie wielkie opowieści o pobożności, rodzinnej pamięci i odbudowie po trudnych chwilach.
Korzenie wiary i rodzinnej opieki
Historia kapliczki sięga ponad stu lat wstecz, gdy Józef Jamrożek, mieszkaniec Krajna, wzniósł ją jako wotum wdzięczności za narodziny syna. Ten akt wiary stał się fundamentem, na którym oparła się lokalna społeczność. Od tamtej pory kapliczka pw. Matki Boskiej Częstochowskiej, otoczona drewnianym płotkiem i zielenią, była miejscem modlitwy i refleksji. Co roku, 26 sierpnia, odbywają się tu msze święte, gromadzące wiernych na cześć Czarnej Madonny. Opiekę nad tym świętym miejscem od początku sprawuje rodzina Jamrożków, a ich potomkowie do dziś z oddaniem dbają o jej stan, traktując ją jako ważną część swojego życia i duchowej tożsamości. Przez dekady mieszkańcy Krajna sami troszczyli się o kapliczkę, odnawiając drewniane elementy i dbając o otoczenie. Kulminacją tych wysiłków był remont w 2019 roku, przeprowadzony we współpracy z Urzędem Gminy Górno. Wymieniono wówczas dach, zabezpieczono ściany, a wokół obiektu utwardzono teren, by ułatwić dostęp wiernym. Te działania były wyrazem szacunku dla dziedzictwa, które przetrwało burze historii, w tym trudne czasy wojenne i powojenne.

Źródło zdjęć: facebook Gmina Górno
Cios w sacrum
Niestety, w nocy z 24 na 25 października 2025 roku spokój tego miejsca został zakłócony. Nieznany kierowca, najprawdopodobniej jadący samochodem marki BMW, wjechał w kapliczkę, powodując poważne uszkodzenia. Sprawca, zamiast zatrzymać się i ponieść odpowiedzialność, uciekł z miejsca zdarzenia.
Wezwanie do refleksji
Ta historia przypomina nam, jak kruche są nasze świętości w obliczu ludzkiej lekkomyślności, ale też jak silna jest siła wspólnoty i modlitwy. Kapliczka pw. Matki Boskiej Częstochowskiej w Krajnie to nie tylko drewniana budowla – to żywy pomnik wiary, który przetrwał ponad wiek. Wspierajmy odbudowy takich miejsc, które noszą w sobie wielkie historie.
Źródło zdjęć tytułowych: Wioletta Łysak Tomczak oraz facebook Na Drodze Świętokrzyskie
